Advertisement
Zapraszamy na wystawę portretów artystycznych Tomasza Bossaka. Tomasz Bossak jest fotografikiem związanym z Bydgoszczą, zajmującym się przede wszystkim portretem inscenizowanym, fotografią konceptualną i kreacyjną. Tworzy obrazy sytuujące się na pograniczu rzeczywistości i wyobraźni — fotografie, w których portret przestaje być jedynie zapisem wyglądu człowieka, a staje się opowieścią o emocjach, pamięci, samotności, lęku, przemijaniu i tym, co zwykle pozostaje niewypowiedziane. W centrum jego twórczości znajduje się człowiek, ale nie jego zewnętrzny wizerunek. Bardziej interesuje go to, co ukryte pod powierzchnią gestu, spojrzenia czy pozornie spokojnej twarzy. Fotografia staje się dla niego sposobem zadawania pytań i budowania historii, których nie trzeba dopowiadać do końca. Jego obrazy często zawieszone są pomiędzy snem a jawą, pięknem a niepokojem, światłem a mrokiem. Zamiast jednoznacznej narracji pojawia się sugestia, niedopowiedzenie i przestrzeń pozostawiona odbiorcy.
Fotografia nie ma tu wszystkiego wyjaśniać — ma przede wszystkim wywołać emocję.
Istotną rolę w języku wizualnym Tomasza Bossaka odgrywa malarstwo dawnych mistrzów. Z twórczości Rembrandta czerpie fascynację światłem wydobywającym postać z ciemności, skupieniem na twarzy oraz psychologiczną głębią portretu. Bliski jest mu również Caravaggio — jego dramatyczny światłocień, teatralność gestu i napięcie rodzące się na granicy światła i niemal absolutnej czerni. Drugą stronę jego fotografii stanowi świat bardziej niepokojący, surrealistyczny i oniryczny. Szczególne miejsce zajmuje tutaj Zdzisław Beksiński — przede wszystkim poprzez atmosferę snu, przemijania, pustki, samotności i metafizycznego niepokoju. Nie chodzi jednak o dosłowne cytowanie jego malarstwa, lecz o podobną potrzebę tworzenia rzeczywistości, której nie da się do końca nazwać ani racjonalnie wyjaśnić. Inspiracje H.R. Gigerem można odnaleźć w zainteresowaniu organicznymi strukturami, mroczną estetyką i wizjami balansującymi pomiędzy człowiekiem, materią i czymś obcym. To obszar fotografii, w którym piękno może być jednocześnie niepokojące, a człowiek przestaje być jedynie portretowaną osobą i staje się częścią wykreowanego świata. W szerszym kręgu inspiracji Tomasza znajdują się również ekspresja i emocjonalność koloru Vincenta van Gogha, surrealistyczne przestrzenie Petera Grica, baśniowy niepokój i charakterystyczne portrety Kelly Robitaille, a także filmowe, monumentalne budowanie przestrzeni obecne w twórczości Jamesa Paicka. Inspiracje te nie są dla niego wzorami do kopiowania. Tworzą raczej wizualny alfabet, z którego buduje własny język — miejsce spotkania fotografii, klasycznego malarstwa, surrealizmu, kina oraz współczesnej sztuki cyfrowej. Źródeł inspiracji szuka również poza sztukami wizualnymi — w muzyce, filmie, literaturze, ludzkich historiach i emocjach. Dlatego jego sesje fotograficzne często mają charakter małych inscenizacji. Zamiast klasycznego portretu powstaje scena, fragment historii, zatrzymany moment snu albo kadr z filmu, który nigdy nie został nakręcony.
Twórczość Tomasza Bossaka była dostrzegana w międzynarodowych konkursach fotograficznych. Do jego osiągnięć należy 2. miejsce w międzynarodowym konkursie Sony Alpha Universe Awards. Zdobył również 1. miejsce w międzynarodowym konkursie „World's Greatest Portrait”, w którym rywalizowało ponad 75 000 zgłoszeń. Zwycięska fotografia została następnie opublikowana w brytyjskim dzienniku „Daily Express” w materiale prezentującym laureatów konkursu. Nasz fotograf został także nominowany w profesjonalnej kategorii Photomanipulation w Fine Art Photography Awards, a jego fotografie były prezentowane w kolejnych edycjach międzynarodowego konkursu 35AWARDS, m.in. w obszarze portretu, fotografii inscenizowanej i konceptualnej. Jego nazwisko znalazło się również wśród fotografów publikowanych przez Camerapixo Press w wydawnictwie „IMAGeNATION”.
Nagrody i publikacje pozostają jednak dla autora przede wszystkim potwierdzeniem, że osobisty język obrazu może zostać odczytany niezależnie od miejsca i języka odbiorcy. Najważniejsza pozostaje sama fotografia — oraz emocja, którą pozostawia po spotkaniu z widzem. Fotografie Tomasza Bossaka rzadko kończą się w granicach kadru. Nie mają wszystkiego wyjaśniać. Mają zatrzymać widza na chwilę. Wywołać emocję. Pozostawić niepokój,
wspomnienie albo pytanie. I rozpocząć historię, której dalszy ciąg każdy dopowiada sobie sam.
Advertisement
Event venue
Pomorska 80-86, 85-051 Bydgoszcz, Poland, ulica Pomorska 80, 85-051 Bydgoszcz, Polska, Bydgoszcz, Poland
Tickets