Advertisement
Wiek walki o wolną Palestynę nadal trwa - wbrew woli wielkich mocarstw, na przekór okupantom, na szkodę imperialistów, chcącym czerpać zyski na ludzkim cierpieniu. Palestyńczycy wciąż walczą o swój kraj, swoją wolność i prawo do życia, których próbuje się ich pozbawić, a czemu przez dekady beznamiętnie przyglądała się tzw. społeczność międzynarodowa. Palestyna walczy, jak czyniła to w 1920, 1936, 1987, 2000, jak czyniła to każdego dnia najpierw kolonialnej, potem syjonistycznej okupacji, w obliczu totalnego wyniszczenia własnego narodu. Wydawać się może, że trwające od lat ludobójstwo zbudowało światową sympatię do sprawy Palestyńskiej. To prawda - cały świat solidaryzuje się z Palestyńczykami w ich ofiarach i cierpieniu. Dla świata jednak Palestyna ma zostać wiecznym męczennikiem słusznej sprawy, pięknym hasłem na demonstracjach zwołanych przy każdej kolejnej syjonistycznej masakrze i zbrodni. Popiera się Palestyńczyków jako ofiary, dystansując się jednocześnie ich walki o wolność i samostanowienie.
Co oznacza solidarność z Palestyną, gdy nie chcemy przeciwstawić się zbrojeniom, wciąż handlujemy bronią z Izraelem i współpracujemy z firmami odpowiedzialnymi za trwające ludobójstwo? Co oznaczają najpiękniejsze słowa poparcia, wygłaszane z urzędów i ratuszy, gdy policja wciąż aresztuje propalestyńskich działaczy, ignorując obecność zbrodniarzy wojennych na naszej ziemi? W obliczu ludobójstwa nie ma półśrodków.
Opór albo zagłada
Wsparcie albo przyzwolenie
Niech żyje wolna Palestyna!
Barbakan, 07.10. 17.30
Advertisement
Event venue
Barbakan Krakòw, Basztowa 30-547 kraków, Poland,Kraków, Poland, Krakow
Tickets