Advertisement
TOMEK HAŁADAJKamień wyglądający jak kamień
Wernisaż 11.04
godz. 19:00
Kurator: Kuba Szkudlarek
„Kamień wyglądający jak kamień” to zdanie można by położyć na dłoni jak ciężar, sprawdzić je pod palcem, obrócić w świetle. Bez obietnic i bez ozdobników. Rzecz ma być rzeczą. A mimo to im dłużej się patrzy, tym bardziej widać, że „to samo” nigdy nie jest tylko tym samym: że w pozornej oczywistości pracują drobne przesunięcia, pęknięcia, podmiany.
Galeria staje się tutaj miejscem, które nie tyle „pokazuje”, ile odsłania jakby ktoś podniósł podszewkę obrazu i pozwolił nam wejść w środek szwu. Instalacja przyjmie formę kulisowej scenografii: odsłoni zaplecze decyzji, z którego rodzi się forma, gdzie proces twórczy nie jest dopiskiem do dzieła, tylko jego pulsującym mięśniem. To przestrzeń, w której widać, że forma rodzi się w tarciu: w przestawianiu, w cięciu, w zawracaniu, w niepewności, która nagle na moment staje się pewnością. Kamień wygląda jak kamień dopiero po całej tej drodze: po pracy, po oporze materiału, po pyłach.
Tomek Haładaj pracuje jak ktoś, kto zna smak materiału: maluje, skleja, rzeźbi, ale też buduje scenografię, kostiumy, rekwizyty, konstrukcje. Jego język nie wyrasta z czystej idei, tylko z praktyki: z ciężaru deski, z oporu wkręta, z ostrej logiki narzędzia. właśnie dlatego ta opowieść jest tak ludzka: bo myśl nie ucieka w deklaracje, tylko zostaje w materiale w jego ciszy i oporze. „Kamień wyglądający jak kamień” działa tu jak zasada: pozwolić rzeczy być sobą, aż stanie się wystarczająca.
Rezydencja, realizowana we współpracy z Kubą Szkudlarkiem, ma doprowadzić do ekspozycji, która działa jak wejście w cudzą wewnętrzną pracownię nie w sensie intymnego „wyznania”, lecz jako doświadczenie dynamiki: intelektualnej, emocjonalnej, cielesnej. Widz będzie mógł dotknąć rytmu tworzenia: tego, jak inspiracje z rzemiosła, zadumy i temperamentów układają się w narrację przestrzeni. Być może ta scenografia nie powie nam nic „wprost”, ale zasugeruje to, co najtrudniejsze do nazwania: że pod społeczną fasadą każdy z nas niesie własne kulisy a czasem to, co najbardziej prywatne, jest także najbardziej wspólne. I że najuczciwszy gest bywa najprostszy: pozwolić kamieniowi wyglądać jak kamień a jednak zobaczyć, co dzieje się wokół niego.
Advertisement
Event Venue
Sienkiewicza 35/ 3, 90-114 Łódź, Poland, ulica Henryka Sienkiewicza 35, 90-114 Łódź, Polska, Lodz, Poland
Tickets
Concerts, fests, parties, meetups - all the happenings, one place.










